25 lutego 2025

Od 1 stycznia 2026 roku wchodzą w życie nowe przepisy planistyczne, które mogą ograniczyć możliwości zabudowy. Według zapowiedzi decyzje o warunkach zabudowy (WZ) będą wydawane tylko na 5 lat i wyłącznie dla terenów określonych w planach ogólnych gminy. Nowe zasady mogą poważnie zaszkodzić właścicielom działek, planujących budowę domu. Jak się przed tym ochronić?
Plany ogólne. Co ma się zmienić i dlaczego to może być problemem?
Do 30 czerwca 2026 roku wszystkie gminy w Polsce muszą przyjąć tzw. plany ogólne. To dokumenty określające warunki zabudowy terenów należących do jednostki administracyjnej samorządu. Plany mają dzielić teren gminy na 13 stref planistycznych. Ta zmiana ma zapobiegać tzw. patodeweloperce, ale w praktyce może oznaczać kłopoty dla osób, które planują budowę na własnej działce. Plan ogólny będzie warunkował to, czy na danej działce będzie można postawić budynek.
Podzieli teren gminy na kilka stref m.in.:
- z zabudową mieszkaniową jednorodzinną,
- z zabudową mieszkaniową wielorodzinną,
- produkcji rolniczej,
- zieleni i rekreacji,
- usługową, itp.
Decyzja o tym, na jakich terenach znajdzie się dana strefa zostanie podjęta przez urzędników. Dlatego osoby, które już mają działkę i planują na niej budowę domu jednorodzinnego, mogą się mocno zdziwić, jeśli okaże się, że ich teren znajduje się w strefie na przykład produkcji rolniczej.
Plany ogólne. Co mają zrobić właściciele działek?
Obecnie czas oczekiwania na wydanie decyzji o WZ wynosi do 90 dni od złożenia kompletnego wniosku. Dlatego jeśli chcemy zdążyć z budową, to warto złożyć wniosek jak najszybciej. Daje to większą szansę na uzyskanie korzystnych warunków przed zmianą przepisów.
Wejście w życie planów ogólnych było już kilka razy przekładane. Wstępnie miały obowiązywać od 1 stycznia 2025 roku. Potem od 2026 roku. Teraz nowe przepisy mają wejść w życie w połowie 2026 roku.
Ewelina Zdancewicz